niedziela, 12 lipca 2015

Rozdział 1

                                                                       
             
                 Pov Jasmine
          
           Wróciłam do domu zmęczona z pracy zdjełam buty i położyłam torebkę na komodzie.Poszłam do kuchni zrobiłam sobie goracą herbatę.Usiadłam na krzesełku i myślałam nad tym o której wróci mój chłopak zrezygnowana.Usiadłam na sofie i włączyłam telewizję.Słyszę przekręcanie zamka więc szybko wstałam  z sofy i kieruje się do drzwi,otwieram je i widze przed sobą zalanego w trupa Dylana,znów doprowadził do takiego stanu,spojrzałam na niego pogardliwym wzrokiem :
                      - Znów wracasz pijany z pracy ?!-krzyknełam
                      - A ty co kurwa robiłaś przez ten cały czas ?Kiedy mnie nie było ! co ?-odparł
                      - Byłam w pracy bo miałam drugą zmianę !Więc jak mogłam nic nie robić !-odparłam
                      - Widać że nic nie robisz w tym  cholernym domu tylko ciągle pracujesz!-odpowiedział
Wszedł do domu chwiejnym krokiem i podzszedł do mnie i powiedział:
                      - Następnym razem masz się do mnie nie próć że wracam pijany- odparł
                      -Bo zamiast od razu wrócić do domu to  ty szlajasz z chłopakami ty skurwielu ! Myślisz że bedę sprzątć i brać twoje gówniane ciuchy a ty bedziesz wychodzić ! Jestem twoją dziewczyną,a  nie służącą ty szmaciarzu!!!!-odparłam
Złapał mnie za nadgarstki i przyparł do ściany i powiedział:
                      - Jak mnie nazwałaś głupia szmato ?!-krzyknął
Ze stracham w oczach spojrzałam na niego i powiedziałam łamiącym się głosem:
                      -To co słyszałeś ! - odpowiedziałam
Podniósł rekę którą po chwili znalazła się za moim policzku odwróciłam  głowę w prawą stronę sycząc z bólu
                      - Jeżli jeszcze raz ty kurwo poweisz tak na mnie to oddam ci dwa razy mocniej.Więc  bądz grzeczna chyba że masz coś jeszcze do powiedzenia na mój temat- odparł stanowczym tonem
                      - Już więcej tego nie zrobisz-prychnełam
Odwróciłam się w stronę sypialni z zamiarem odejścia szarpnął mnie i wysyczał
                      - Jeszcze z tobą nie skonczyłem
Zaciągnąl mnie na sofe i usiadł na mnie okrakiem zaczął mnie brutalnie całować po szyji przygryzajac skórę na niej.W miedzy czasie zdejmując swoje ubrania zakładając gumkę.Próbowałam się wyrywać ale on mnie spoliczkował i mocniej przygniątł poczułam ból parlizujący moje ciało wszedł we mnie gwałtownie zaczełam krzyczeć i płakać ale on nie reagował wchodząc  we mnie głebiej.Wykonał parę ostatnich pchnięć dysząc i opadł na mnie obleśnym ciałem i powiedział:
                       - Chociaż do tego się nadajesz suko-wysapał
Zszedł ze mnie zdjął zużytą prezerwatywe ubrał się i wyszedł z domu trzaskając drzwiami.Wstając założyłam ubrania wszystko mnie bolało.Przemyślałam co przed chwilą miało miejsce powolnym krokiem udając się do łazienki by zmyć po części  jego brud chociaż wspomnienia nigdy nie wyjdą z mojej głowy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz